Ogłoszenie

przeszukuj:

Po wstępnej wycenie naszego auta możemy zabrać się do sporządzenia odpowiedniego opisu „na brudno”. Warto spisać wszystko co wpadnie do głowy, nawet najmniejsze szczegóły mogą oszczędzić późniejszych kłopotów. Pamiętajmy, że formułując ogłoszenie najlepiej opisać samochód możliwie jak najdokładniej. Im bardziej szczegółowy opis, tym większe prawdopodobieństwo szybkiego znalezienia potencjalnego kupca. Drugą bardzo ważną kwestią jest sama cena. I tu powinniśmy się zastanowić, czy podawana cena jest ceną ostateczną, czy też podstawą do późniejszych negocjacji. Ze względu na ogromny rynek samochodów używanych, szansa na to, że sprzedamy samochód po cenie początkowej jest nikła. Zawsze powinniśmy być gotowi do obniżki ceny o te kilkaset złotych. Cena jest dziś głównym wyznacznikiem decydującym o kupnie pojazdu.

Ponadto, powinniśmy cenę obniżyć w stosunku do ceny z komisu. Klient mając do wyboru dwa takie same samochody za tę samą cenę u nas i w komisie, zapewne wybierze komis. Komisy dają obecnie gwarancję lub rękojmię na kupowany samochód co jest sporym magnesem dla klientów. Jeśli samochód nosi ślady normalnego użytkowania, poprzez niedrogie zabiegi kosmetyczne można znacznie podnieść ostateczną cenę samochodu. Na przykład niewielkie rysy można pokryć specjalnym woskiem w kolorze lakieru. Ponadto, przed spotkaniem z potencjalnym klientem warto gruntownie umyć i posprzątać pojazd. Każdy wie, że pierwsze wrażenie jest bardzo często decydujące. Klient widząc ubrudzony i zaniedbany samochód od razu straci ochotę na dalsze oglądanie. Pamiętajmy jednak, aby zrezygnować z mycia silnika. Dla klienta może to być oznaka próby ukrycia jakichś wycieków lub nieszczelności w silniku.

Naturalnie nie można zapomnieć o przygotowaniu najważniejszych dokumentów pojazdu, które klient z pewnością będzie chciał obejrzeć. Spotykając się z klientem warto poświęcić mu nieco czasu. Na samą jazdę próbną potrzeba kilkanaście minut. Trzeba również zastanowić się i przemyśleć kwestie ceny. Oporne przystawanie przy początkowej cenie może zniechęcić klienta. Oczywiście nie możemy opuszczać ceny zbyt nisko.

Z jednej strony my za dużo stracimy, z drugiej natomiast klient pomyśli, że chcemy się pozbyć jak najszybciej auta i zacznie snuć podejrzenia. Oczywiście dobre chęci i wstępne przygotowanie to podstawa. Musimy dodatkowo uważać na zagrożenia, które czają się wszędzie.